22 sierpnia 2015

Ciastka z wątróbką


Ostatnio nasze smaczkowe zapasy powiększają się o ciastka z własnego piekarnika. Niestety padło mi na bardzo wybredne psy. Mogę kupować im smakołyki z górnej półki, a i tak większości nie ruszą, bo ,,te za twarde, te za duże, a tamte nie pachną im zachęcająco". Stwierdziłam więc, iż czas podwinąć rękawy i zrobić jakieś psiastka, w różnych smakach, więc dzisiaj te z wątróbką...

♥     ♥     

CO BĘDZIE POTRZEBNE?
♥ 0,5 KG WĄTRÓBKI 
♥ OK 2 SZKLANKI MĄKI, MOŻE BYĆ WIĘCEJ
♥ 2 JAJKA
♥ 2 SZKLANKI WODY (DO UGOTOWANIA MIĘSA)
♥ +/ZIOŁA, NP. OREGANO
♥  DLA CHĘTNYCH - KILKA MAŁYCH ŁYŻECZEK JOGURTU NATURALNEGO



Na początku ugotuj wątróbkę, a następnie (ostudzoną) przemiel. Ja do tego niecnego celu użyłam blendera. W dalszej kolejności utrzyj jajka na puszystą pianę, po czym dodaj pół szklanki mąki oraz zioła. 


Do uzyskanej masy dodaj mięso, oraz resztę mąki i ugniataj do jednolitej całości, aż stwierdzisz, że masa idealnie nadaje się do wałkowania. Kiedy całość jest już gotowa, owiń ciasto w folię i włóż na kilka minut do lodówki  (w tym czasie możesz posprzątać w kuchni).



Ostatecznie pochłoń się wyobraźni i zrób psiastka w wybranym przez Ciebie kształcie. Upiecz w rozgrzanym do 180° piekarniku.  Poczekaj aż ostygną i poćwicz z psem sztuczki, bo ten smakołyk idealnie się do tego nadaje! Ciastka są bardzo kruche, były testowane nawet przez psich seniorów (niestety zdjęć z testerami nie posiadam, gdyż ciacha były tak dobre, że zniknęły w ułamku sekundy - ale zdjęcia z żarłokami dodam przy następnych wypiekach).

♥     ♥     

8 komentarzy:

  1. Kiedyś często robiłam takie ciasteczka, a ostatnio coś prawie w ogole, te wydają sie fajne, wiec w wolnej chwili dlaczego nie :)
    | thindogs.wordpress.com |

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ostatnio coś strzeliło i non stop takowe ciasia piekę, każde z innym dodatkiem i troszkę w inny sposób, więc przepisów będzie jeszcze kilka, ale te są naprawdę świetne sądząc po apetycie moich żarłoków i tym, że prawie nie odgryzły mi ręki kiedy dostawały je w nagrodę :)

      Usuń
  2. Jak skończą się nam smaki to na pewno zrobię ciacha wątróbkowe. Pozdrawiamy pusia-i-ja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zabieram się za ciasteczka i zabrać nie mogę, ale w końcu coś upiekę dla mojej bestii :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przez te upały jakie panowały nie miałam ochoty by coś upiec, teraz się w miarę ochłodziło to może spróbujemy zrobić jakieś psiastka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow robisz sama ciasteczka dla psów! To ci pomysł dopiero, świetnie wyglądają gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ślicznie Ci wyszły. Aż się pokuszę o zrobienie takich dla mojego futrzaka :)

    OdpowiedzUsuń