25 kwietnia 2015

Ćwiczenia, cieczka i nowości...

Co ostatnio robimy? Ćwiczymy! Opanowujemy siadanie i warowanie na kontakcie. Siadanie wychodzi prawie idealnie, ale nad komendą ,,waruj'' musimy jeszcze sporo popracować. Oprócz tego ćwiczymy omijanie pachołków, w czym psiak również troszkę się gubi. Staram się ogarnąć u niej nieco koncentrację, ponieważ Goya strasznie się rozprasza. To zobaczy motylka, to pszczółkę, to żuczka a to jeszcze żabkę. Wszystko w koło stało się nade wszystko interesujące, Oprócz tego, w niedzielę sunia dostała swoją pierwszą cieczkę, co jest dobrym czasem, ponieważ klucha ma już prawie 9 miesięcy. Co dziwne, psy nie krążą wokół nas, nie podbiegają - nic się nie dzieje. Jest naprawdę spokojnie, co mnie cieszy, ponieważ mogę z małą wszędzie chodzić, ale ostrożności nigdy za wiele, więc aktualnie o odpięciu smyczy diabełek może pomarzyć, no chyba że jesteśmy w środku pola.











No i nie wolno zapominać o wodzie dla psiaka podczas dłuższego spacerku :) 



Dodatkowo, jak widzicie, wygląd bloga nieco się zmienił. Kolorystyka bardziej wiosenna, no i jest tu kilka dodatków. Szczególną uwagę chcę zwrócić na ikonki obok nagłówka, w których zawarte są krótkie informacje. Wkrótce pojawi się również tabelka informacyjna, która będzie, np. krótko streszczała następny post, pokazywała mój ulubiony blog tygodnia itd. Mam nadzieję, że takie mini dodatki Wam się podobają :)

7 komentarzy:

  1. Też mam suczkę. Kiedy ona ma cieczkę to jest masakra totalna! Moja Luna szybko się uczy, ale tylko w domu. Na dworze z nią ćwiczę dopiero gdy opanuje komendę do perfekcji. Mam nadzieję, że zajrzysz na moją stronę i, że się zalogujesz ( jest o psach ). Może jeszcze kiedyś wejdę na twojego bloga? Ciekawie piszesz i dobrze robisz zdjęcia!
    Pozdrawiam!
    Julia :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale tu wiosennie :D Super, że psy za Wami nie latają. Powodzenia przy sztuczkowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale tu wiosennie :D Super, że psy za Wami nie latają. Powodzenia przy sztuczkowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nowy wygląd bloga jest świetny :D Przejrzysty, łatwo się po nim poruszać. U nas Shanti jeszcze nie dostała swojej pierwszej cieczki, ale nastawiam się na to, że w przeciągu do 2 miesięcy będą musiała się z nią zwierzyć :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się nowy wygląd :).
    Pogoda zdecydowanie sprzyja dłuższym spacerom :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na konkurs ☺ pusia-i-ja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne foty i świetny nowy wygląd :)
    MY BLOG

    OdpowiedzUsuń