Jeśli kiedykolwiek marzyło Ci się stworzenie od podstaw własnego notatnika na zapiski - to właśnie jest post dla Ciebie. I nie musisz być manualnie uzdolnioną osobą, by osiągnąć zamierzony cel. Wystarczy, że włożysz w pracę trochę serca... i cierpliwości.
Było - minęło, ale warto powspominać. Podsumowanie 2018 roku
31 grudnia 2018
Czyli podsumowujemy kończący się już rok, bo przecież to z nim wiąże się masa przemyśleń, wspomnień i podsumowań. Mimo, że w całym 2018 roku na blogu udzielałam się sporadycznie, bo wpisy pojawiały się bardzo rzadko (tak, zaniedbałam stronę), to w sferze codziennego życia byłam bardzo aktywna. Tak sądzę...
Metr do zaufania
23 września 2018
Mówią o mnie, że jestem kobietą w meloniku z bzikiem na punkcie własnego psa. Owszem, jestem osobą rozpoznawalną po nakryciu głowy, ale z tym fiołem to chyba troszkę przesadzają. Nigdy bym nie pomyślała, że treningi, długie spacery i akcesoria, które kupuję Goyi będą podstawą do określenia mnie, jako osoby która nie widzi świata poza swoim psem.
Wszystko zaczęło się od wczesno-porannych spacerów do parku, gdzie starałam się przećwiczyć z Goyą skupienie i odwoływanie, a tłum przechodniów obserwował nasze działania. Nie ukrywam, że w ubiegłym roku nasze treningi były mało systematyczne, aczkolwiek bardzo obfite. Wiele prób pokazało mi na jakim etapie pracy jesteśmy i nad czym muszę popracować. I wiecie co - tu Was zaskoczę!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


